Drodzy moi Grupowianie - jak powiedziałbym pewnie ś.p. Piotr Skrzynecki z Piwnicy Pod Baranami...
Przyprawiliście dzisiaj część Grona Pedagogicznego o łzy wzruszenia. Nie pierwszy raz zresztą...
Pomimo kilku niedociągnięć przed występem (wybaczcie ostre słowa, które padły rano) całość wypadła wspaniale.
Małą refleksja... Pracujemy 3 lata. I powiem Wam, że dzisiaj usiadłem i przejrzałem nasze filmy i nagrania od pierwszych , jakie mamy. Postęp, jaki się dokonał jest ogromny. Śpiewacie śmiało, pewnie... Scena coraz bardziej Was lubi. Kamera zresztą też. A ja to już całkiem :)
Nasi Panowie od nagłośnienia i światła praktycznie nie popełniają błędów. Pamiętacie jak było na początku? I to nie zasługa sprzętu Panowie nagłośnieniowcy, a tylko i wyłącznie Wasza. Nauka procentuje...
Odnotowaliśmy też kolejny debiut. Grzegorz zagrał pierwszy raz z nami na scenie. Wprowadziło to ożywienie w nasze aranżacje. To nie tylko moje zdanie.
I wreszcie ostatnia sprawa... Nawet nie wiecie, jaką przyjemność sprawiliście dla mnie pojawiając się w pracowni po występie. Do tego z masą wigilijnej strawy... Dziękuję Wam za to pięknie.
Kochani!!! Wesołych i wspaniałych Świąt! I wracajcie po nich szybko, bo już chce mi się z Wami pośpiewać :)
Galeria naszych Kaś ***TUTAJ*** i ***TUTAJ***
Relacja wideo - ***TUTAJ***
 |